Things I didnt knew about DJI Phantom 3
Posted by Michał Środek | Hardware

Jeśli przeczytałeś już cały internet w poszukiwaniu informacji o DJI Phantom 3, obejrzałeś dziesiątki minut wideo i wydaje Ci się, że wiesz wszystko o tym urządzeniu i jesteś gotowy na jego zakup – to gwarantuję Ci, że wszystkiego jeszcze nie wiesz. Część z informacji poniżej może wydać Ci się oczywista, ale istnieje spore prawdopodobieństwo, że coś z poniższej listy jednak Cię zaskoczy! Wato wiedzieć takie rzeczy przed zakupem.

  1. Aktualizacje – Jeśli nie latasz codziennie, to prawdopodobnie 1/3 czasu którą spędzisz z Twoim dronem zostanie przeznaczona na aktualizacje firmware – DJI bardzo dba o rozwój swojego produktu. Przez pierwsze pół roku istnienia Phantoma 3 na rynku aktualizacje wychodziły nawet raz na tydzień. Za każdym razem należy poświęcić około 30 minut na aktualizację samego UAV, czasem dodatkowe kilka na aktualizację sterownika radiowego i tyle samo dla każdej baterii z osobna!
  2. Symulator nie działa na Androidzie – w aplikacji DJI Go jest dostępny symulator lotów – polecany przez producenta jako podstawowe szkolenie przed pierwszym lotem. Prawda, że świetny pomysł? Świetny! Szkoda tylko, że symulator jest dostępny wyłącznie na iOS, a jednak większość urządzeń mobilnych w naszym kraju działa na Androidzie.
  3. Potrzebujesz odpowiednie urządzenie mobilne – ok, wiesz o tym, że do Phantoma 3 nie jest dołączony ekran – wszystko dzieje się na ekranie Twojego tabletu albo telefonu komórkowego. Musisz nie tylko mieć system Android w wersji minimum 4.1.2, ale także odpowiednio szybki procesor i odpowiednią ilość RAMu. To jeszcze nie gwarantuje, że akurat na Twoim telefonie appka będzie działać prawidłowo i nie będziesz np. tracić sygnału wideo. Lista kompatybilnych urządzeń jest dostępna tutaj w sekcji „APP/LIVE VIEW”. Pewnym pocieszeniem może być fakt, że urządzeń, które sprawnie obsługują aplikację i drona jest znacznie więcej niż podaje producent – musicie sami poszukać na forach waszego modelu
  4. Beginner mode – Przy pierwszym uruchomieniu drona DJI Go uruchomi się w trybie begginer mode – czyli ograniczy przestrzeń w której możesz latać do koła o promieniu 30m od miejsca startu i 30 m wysokości nad poziomem gruntu. Ograniczona jest też szybkość lotu – dzięki czemu potencjalne kraksy będą mniej bolesne dla sprzętu.
  5. Podgląd z kamery nie nadaje się do prowadzenia drona – w każdym razie nie na początku. Pole widzenia kamery jest bardzo szerokie, przez co przeszkody wydają się być znacznie dalej niż są w rzeczywistości. Poza tym obraz który widzisz na ekranie jest niestety opóźniony w stosunku do rzeczywistości, oraz nie zawsze płynny. Na początku swojej przygody z UAV raczej patrz na drona i miej go zawsze w zasięgu wzroku. Poza tym – jeśli nie masz go w zasięgu w wzroku, to latasz nielegalnie, o ile nie masz stosownych uprawnień!
  6. Warto mieć OC – teoretycznie OC jest wymagane od każdego kto wznosi się UAV w powietrze – nawet jeśli robi to hobbystycznie / sportowo.
  7. Polska jest usiana strefami, gdzie nie wolno latać – Zorientuj się dobrze przed pierwszym lotem. Nie zakładam, że zamierzasz startować pod płotem lotniska, ale mimo to miej się na baczności. Polecam aplikację Drone Radar.
  8. Kamera w Phantomie nie posiada gwintu dla filtrów – zapomnij o używaniu tanich filtrów fotograficznych. Będziesz musiał kupić dedykowane, albo wyposażyć się w dobrą taśmę klejącą, trochę zdolności manualnych i sporo cierpliwości.
  9. Nieużywane baterie najlepiej przechowywać naładowane w 60% – wg producenta w ten sposób najdłużej zachowują swoje właściwości i niezawodność.
  10. Dron po kraksie nie jest bezwartościowy – Kiedy spytałem się sprzedawcę o gwarancję na mojego Phantoma 3, powiedział, że prędzej go rozwalę albo utopię niż skończy się gwarancja. Na szczęście nie były to prorocze słowa, ale fakt jest nieunikniony – prędzej czy później każdy nasz dron albo spadnie, albo rozbije się o coś, albo zostanie utopiony. Pewnym pocieszeniem może być fakt, że o ile odzyskamy szczątki drona, nie straciliśmy go w całości. Pewne podzespoły można uratować, albo sprzedać – istnieją nawet specjalne serwisy, które potrafią np. za równowartość połowy nowego sprzętu odbudować nam całą maszynę ze szczątków i zamienników.
  11. Śmigła śmigłom nierówne – widziałeś tanie jak barszcz śmigła do Phantoma u chińczyka na E-Bay? Próbuj, ale na własne ryzyko. Oryginalne śmigła są odpowiednio obliczone pod względem masy, wyważenia, jakości użytego materiału, podczas gdy chinczyk odlewa je na wtryskiwarce z takiego plastiku jaki nawinie mu się pod rękę. Dron może nie spadnie (a może spadnie?) ale na pewno będzie mniej stabilny lub mniej zwrotny. Nie warto oszczędzać tych kilkunastu złotych.
  12. Nie polatasz nim po ogródku – Jeśli nie masz za domem łąki o powierzchni 1000m kwadratowych, to raczej nie nastawiaj się, że będzie to Twoje pole manewrowe. Dron choć mały, jest szybki i posiada też swoją bezwładność.
  13. Drona łatwiej stracić z oczu niż Ci się wydaje – nie musisz wcale wlecieć nad drzewa ani za budynek. Wystarczy, że na ułamek sekundy odwrócisz wzrok (np. spojrzysz na ekran) i może okazać się, że nie widzisz swojego drona ze względu na jego wielkość i odległość. Już przy 80-100m odnalezienie białej osy w powietrzu może być kłopotliwe, a przy 150m może zająć Ci naprawdę dłuższą chwilę. To kolejny powód dla którego nie warto odwracać uwagę od statku w powietrzu!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Komentarze są wyłączone..